Cieszymy się po zwycięstwie – wspieramy po porażce.

Spotkanie z MKS Pruszków kończymy porażką 71–52.

Najtrudniejszy okazał się fragment po przerwie, gdzie rywalki przejęły inicjatywę i zbudowały przewagę, której nie udało się już odrobić.
To jednak już zamknięty rozdział. Analizujemy własną grę , wyciągamy konkretne wnioski i zostawiamy emocje za sobą .

. Od razu ruszamy z przygotowaniami do sobotniego starcia z liderem.

Musimy być gotowe od pierwszej akcji i wejść w mecz z pełną koncentracją, energią i charakterem.
Gramy dalej — razem.















